30 MAJA - 7 CZERWCA 2020
EN PL

Karolina Śmigiel

Jako dziecko totalnie oczarował mnie „Tajemniczy ogród” Agnieszki Holland, który, jeśli mam być szczera, oglądam do tej pory w każde święta (to mój prawdziwy „Kevin sam w domu”). Oglądałam go już pewnie ze 100 razy, zaczynając od kaset VHS, które regularnie niszczyłam od ilości odtworzeń. Ten film to dla mnie kwintesencja kina – magia, piękne zdjęcia, subtelna muzyka i fantastyczna główna bohaterka, z którą się identyfikuję i dzięki której nauczyłam się płakać. Ten film sprawił, że jako 7-latka podjęłam decyzję, że zostanę krytykiem filmowym. Właściwie sprawiła to Agnieszka Holland na równi z duetem Kałużyński-Raczek i ich „Perłami z lamusa”. Pewnie bardziej niż filmy fascynowały mnie rozmowy prowadzących i to kocham w kinie najbardziej – dyskusje, kłótnie, odmienne zdania i emocje.

Krytykiem nie udało mi się zostać, ale całe moje zawodowe (i prywatne w sumie też) życie związane jest z filmem. Zaczęło się od studiów w Instytucie Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, potem przez 6 lat był dział edukacji Stowarzyszenia Nowe Horyzonty (gdzie zrealizowałam kilkadziesiąt projektów, pomysłów i wydarzeń filmowych). Potem Kino Muranów i autorski dyskusyjny klub filmowy, Muzeum Historii Żydów Polskich i działania edukacyjne, warszawska Kinoteka i działania promocyjne. Obecnie koordynuję program edukacji medialnej Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”, produkuję filmy dokumentalne we własnej firmie UNI-SOLO Studio i prowadzę działania kulturalne w stowarzyszeniu filmowym, które współzałożyłam, a które ma enigmatyczną nazwę Dziki Bez, bo rośnie tam, gdzie chce. Oprócz tego uczę studentów Warszawskiej Szkoły Filmowej, jak promować swoje filmy i jak dotrzeć z nimi do widzów, a w trampkach tworzę program krótkich metraży dla dzieci, promuję i organizuję wydarzenia.

 

Newsletter