7 - 17 czerwca 2018
EN PL

Agnieszka Drzewiecka-Protić

Ukończyła Wyższą Szkołę Zarządzania i Marketingu w Warszawie, a pracę magisterską pisała o zarządzaniu dystrybucją kinową. Studiowała też produkcję filmową na PWSTiTV. Od początku wiedziała, że będzie pracować przy filmie. Zaczynała w dystrybucji kinowej, później trochę produkcji m.in. przygotowanie dubbingu dla filmów dziecięcych. Ostatnie lata to głównie postprodukcja filmowa. Takie doświadczenie zawodowe daje znajomość cyklu promocji i zachowań widzów oraz świadomość oczekiwań twórców. W trakcje prac związanych z produkcją i postprodukcją, współpracowała z festiwalami Planet Doc Review, Festiwal Filmu i Sztuki DWA BRZEGI, przegląd kina japońskiego.



Wychowałam się na filmach dla dzieciaków, a potem dla nastolatków. Teraz znam film od kuchni, a i tak każdy nowy film oglądam z niezmiennym zainteresowaniem. Emocje są najważniejsze. Kino Pionier w Strzelcach Opolskich stało praktycznie naprzeciw mojego rodzinnego domu. W każdą niedzielę byliśmy ze starszym bratem odprowadzani na poranki. To zresztą jedno z moich pierwszych wspomnień z kina: głowa Misia Koralgola ponad głowami chmary dzieciaków wpatrujących się w ekran. W kinie Pionier siedziałam zawsze w ostatnim rzędzie i od czasu do czasu stawałam na fotel, żeby zajrzeć do kabiny projekcyjnej. Pamiętam wrażenie jakie zrobiły na mnie Wodne dzieci i olbrzymią kolejkę, w której stałam pół dnia, żeby dostać się na Akademię Pana Kleksa. Ale głowę straciłam dla E.T. Wszystko miałam w E.T.! Jak się już odrobinę usamodzielniłam – mogłam sama przechodzić przez ulicę – to kino zaczęło być miejscem spotkań z przyjaciółmi. Chodziliśmy do kina ze śpiworami, gdy w dobie kryzysu kina oszczędzały na ogrzewaniu. Czego się jednak nie robiło dla X muzy. Fascynacja kinem zostaje na lata.

Hello
Newsletter